2007: Po Sulęcinie


Poniedziałek w szkole po powrocie z Sulęcina. Całą ekipą atakujemy gabinet pani dyrektor, aby pochwalić się sukcesem.

Gosia uroczyście podpisuje nazwiskami dyplom laureata



„Dobrze, jeszcze tylko weźmiemy ciasto i spadamy”

Archiwalne komentarze:

heh ;]
no a jak oczywiscie ja sie lapie za ciastko ale tak naprawde to wszyscy brali fajne fotki i oczywiscie musielismy sie pochwalic a jak wkoncu my to my ;] musimy zaszpanowac nagrodami… ale dobrze ze zabralismy pozniej nasz „sprzet” nauczyciele nie przyszli to trudno… nasze ;]
autor: ~becia

moje włoski 

huhu moje włoski
autor: ~august