2006: Drugie miejsce na Gimnazjalnych Konfrontacjach!

Dziś (5 czerwca) na VI Gimnazjalnych Konfrontacjach Teatralnych przedstawieniem „Szkolna wycieczka” pokonaliśmy prawie wszystkich i zdobylismy 2 miejsce!!! Bylismy tylko gorsi od Gimnazjum nr 1 w Kostrzyniu nad Odrą, których przedstawienie nie było specjalne, ale za to gra aktorska bardzo dobra. Więc można powiedzieć, że jesteśmy najlepsi w Gorzowie!!! Ponadto nasi dwaj aktorzy: Karol Socha i Mateusz Gryga otrzymali wyróznienie dla NAJLEPSZYCH AKTORÓW za co otrzymali karnet do Studium Teatralnego dla Dzieci i Młodziezy, które działa przy teatrze Juliusza Osterwy. Nasz reżyser pan Ireneusz Skubicki dostał także nagrodę specjalną dla reżysera. Bardzo cieszymy sie z drugiego miejsca, tym bardziej że występowaliśmy na tej imprezie po raz pierwszy i gratulujemy Karolowi i Mateuszowi wyróżnienia, a także naszemu reżyserowi panu Ireneuszowi Skubickiemu.
[autor: karollo]

Archiwalne komentarze:

is: No brawo sochar, dobry news! Dobry, bo szybki! W tym sezonie, biorąc pod uwagę wyniki wszystkich naszych wyjazdowych imprez, pokazaliśmy, że jesteśmy najlepszym gimnazjalnym teatrem w powiecie gorzowskim i mamy najlepszych aktorów. O reżyserze nie wspomnę przez skromność, heh!….

mart_tusia: No, gartuluje, gratuluje oczywiscie aktorom z wyróżnieniami i reżyserowi a, no i ogólnie 2 miejsca Fajnie

Piotr: A o wspaniałej publiczności to Kozik już nic nie napisałeś… No to ja napisze. Ja wraz z moim dobrym kolegą, Mateuszem stanowiliśmy oficjalną publiczność dla 10 osobowej grupy aktorów. Pragnę zauważyć, że ja najgłośniej i jako jeden z nielicznych okazywałem gromki aplauz gry byliście wyczytani do wyjścia na scene, przez co zrobiłem z siebie debila lekkiego… no to tyle,

is: Tak tak, pamiętamy!!! I jeszcze Marta L. (trochę rozrabiała z Grygusiem serio serio) i Paula F. z II A ze swoją ekipą była, i Mr. Sawicki w roli kamerzysty i fotografa (dzienx!). I nawet Adria się niespodziewanie pojawiła w teatrze, by nas dopingować i dała mi nawet pół gumy do żucia.

mart_tusia: Wcale nie rozrabiałam ja nic takiego nie pamietam to on gadał